Hair lightener

Hej!


15 sierpnia, Wniebowzięcie NMP...święto Matki Bokiej Zielnej, jednak uważam, że w dzisiejszych czasach tego święta nie odczuwa się jak dawniej, aczkolwiek jeszcze można zauważyć, szczególnie starsze osoby z bukietem zrobionym z zebranych plonów. To jest naprawdę piękny widok...

Nie tak dawno pisałam o zakupie rozjaśniacza (możecie znaleźć w archiwum) i jakoś nie mogłam się zebrać, żeby go zastosować. Jednak w końcu go użyłam i dzisiaj napiszę Wam krótką recenzję.
A więc zacznę od tego, że jest to rozjaśniacz proteinowy blond joanna. Zanim go użyłam przeczytałam w internecie dużo negatywnych komentarzy,ale postanowiłam zaryzykować... i jestem bardzo zadowolona z efektów. Najważniejsze żeby dobrze zapoznać się z instrukcją i wykonać wszystko zgodnie z poleceniem. Jeżeli nigdy nie malowałyście włosów i nie macie ich zniszczonych to zabieg powinien się udać. Ja wykonałam sobie tylko pasemka. Trochę nie wyszło jak miało wyjść, ponieważ miejscowo zamiast blond, włosy wyszły rude, ale mi się to podoba. Myślę, że to nie wina produktu, tylko złego rozprowadzenia rozjaśniacza. Zastosowałam go po raz pierwszy i pewnie nie ostatni. W dodatku ma atrakcyjną cenę(ja zakupiłam za 11.50zł).
Także z całą pewnością polecam i jeżeli chcielibyście również spróbować takiego zabiegu to pamiętajcie, aby dokładnie zapoznać się z ulotką dołączono do produktu.
Jeżeli macie pytanie to pytajcie w komentarzach.
 Opakowanie zawiera:
  • proszek rozjaśniający 35 g
  • utleniacz 65 ml
  • maseczkę 10 g
  • ulotkę informacyjną
Preparat jest polecany do wykonywania pasemek oraz balejażu. Nadaje się również do wstępnego rozjaśniania pasemek przed farbowaniem, jeżeli wybrany odcień farby jest dużo jaśniejszy od naturalnego koloru włosów. - źródło internet 


A oto efekt w kłosie (zdjęcia z telefonu, a więc przepraszam za jakość):


Jak podoba się Wam efekt? Może też zaryzykujecie? A może wolicie swój naturalny kolor? Albo może używacie farb do włosów?
Jak obchodzicie dzisiejsze święto? A może to dla Was to zwykły, nudny dzień?

Have a nice day!
By Ania

Share this:

CONVERSATION

22 komentarze:

  1. Ja mam swoją stałą farbę i nie mam zamiaru zmieniać .Lubię swój kolor teraz :D

    Zapraszam : http://make-a-joke-of-it-all.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. A no nie odczuwa sie to święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zrezygnowałam z farbowania przez to jak miałam później zniszczone włosy ;/ teraz stawiam na moj naturalny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny efekt, podoba mi się ;d
    + Dziękuję za komentarz i owszem, dodajemy do obserwowanych z chęcią ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabyś podać link d o Twojego bloga?:)

      Usuń
  5. Fantastycznie wyszedł ten warkocz! ;) Tzn. kłos ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. swietny efekt jak masz ten klos uczesany:))))))
    u mnie w Niemczech to nie jest wolny dzien wiec nie odczlam go zupelnie ale mam z Polski kalendarz i od rana zobaczylam ze jest czerwona karteczka i swieto.....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt bardzo fajny, naprawdę. Co do święta MB Zielnej, to jest to przykre, kiedy jedyna z młodzieży szłam z bukietem kwiatów. Nie wiem dlaczego młodzież się wstydzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. ślicznie wygląda. Tak samo miałam użyc tylko rozjaśniacza. Nie użyłam bo nie chciałam zniszczyc końcówek bo zapuszczam. Ale u ciebie świetnie wygląda. Zapraszam
    xchalk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie to wygląda w kłosie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super to wygląda ;)

    http://dusza-marzycielki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak rozjaśniałaś? pasemka, całe czy końcówki? ;>
    http://seizethem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. kurde, też planowałam rozjaśnić włosy ;)
    ale boje się, że będą zbyt zniszczone..

    obserwujemy :) ?

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny efekt:)
    rozjasniacz nie dla mnie bo mam bardzo poniszczone wlosy a jak uzyje ta beda jeszcze gorsza niz sa lub co bybylo najgorsze zostalabym bez wlosow:D
    http://sennierealny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. hej, świetny blog. zapraszam do mnie ♥ http://szczuplejestsexyxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Użyłam ostatnio blond szamponetki... Efekt.? W niektórych miejscach włosy rozjaśniły się, w niektórych przyciemniły, a w niektórych pozostały bez zmian. Nie jestem zadowolona. Ale cóż, mam jeszcze dwie, teraz chyba zrobię sobie same końcówki. A efekt.? Bardziej podoba mi się na 1 zdjęciu, chociaż na tym drugim też fajnie wyszło :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny efekt :D
    Ja osobiście boję się tego rodzaju eksperymentów.Brawo za odwagę! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. hmm może się skusze na jakieś końcówki :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak, tobie jak najbardziej wierzę.! I dziękuję bardzo za ciepłe słowa :)
    Chodzi mi raczej o osboby, typu "agusiaczeq", która zostawiała u mnie tylko jden komentarz "Świetny blog, dodam do obserwowanych i liczę na rewanż". Ja u niej systematycznie dodaje komentarze, a ona u mnie ani jednego.! A takich osób jest więcej :(

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo fajne : )
    +zapraszam do mnie na rozdanie .obserujemy ? : D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Każdy komentarz i obserwacja motywuje mnie do działania. ♥

Thank you for visiting! And I will be really happy if you follow me!
I love you all! ♥

My Instagram: @iamonlyania
My Twitter: @iamonlyania
Snapchat: iamonlyania