Kolorowe skarpetki | Nanushki

W dzisiejszym poście chciałam przedstawić Wam pewną markę, zajmującą się produkcją skarpetek. Mowa tu o kolorowych skarpetkach od Nanushki. Jest to marka, która powstała w 2012 roku. Na jej pokładzie znajduje się tata Tomek oraz córka Lena - najmłodsza Dyrektor Kreatywna w Polsce, która zasiadła w zarządzie nie umiejąc jeszcze siedzieć. Cały proces produkcji ma miejsce w Polsce. Warto dodać, iż skarpety od Nanushki nie posiadają szwów w łączeniu nad palcami, dzięki temu nie powodują one ucisku i otarć.

Generalnie wybór skarpetek na ich stronie jest naprawdę szeroki. Są one wzorzyste i oryginalne. Większość z nich jest nie do pary, a osobiście bardzo podoba mi się taki trend. Mam w posiadaniu trzy modele skarpet z tej marki - z wizerunkiem krowy, bałwana i pandy. Z czystym sumieniem mogę Wam je polecić, ponieważ ich jakość jest godna uwagi. Widać, że zostały wykonane z bardzo dobrego materiału, a na stopie prezentują się po prostu cudownie. Myślę, że niejedna osoba ucieszyłaby się, gdyby znalazła pod choinką takie piękne skarpety - zarówno kobiety, jak i mężczyźni, dzieci i dorośli.




Nie taki z niego bałwan, na jakiego wygląda. Może i ma kilka(naście) zbędnych kilogramów, jednak zupełnie tym się nie przejmuje. Bo i tak nie potrzebne mu bikini body. Zimę spędza na intensywnym hartowaniu się. Jednak skutek przynosi to niewielki, bo przez wszystkie cieplejsze miesiące jest, delikatnie mówiąc, bez życia. Nikt tak jak on nie cieszy się z tego, że zima zaskoczyła drogowców. Niewielu podziela jego zimowy entuzjazm, przez co odrobinę doskwiera mu samotność, gdy w mrozie sam sunie przez zaspy śniegu.



Spokojna optymistka preferująca slow socks life. Ci, którzy znają ją bliżej wiedzą, że za tą flegmatyczną naturą, kryje się prawdziwie bogata dusza. Jej przeszłość to czarno-białe plamy i prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się, jak to było naprawdę. Można ją spotkać na zielonej trawce oraz w stodole z kurczakiem, gdzie mają swoje sekretne laboratorium. Co się tam dzieje i jak bardzo wybuchnie? Nie wiemy i chyba nie chcemy wiedzieć. W szufladzie trwają spekulacje, które z nich jest mózgiem całej operacji.



Królowa prokrastynacji i nonkonformizmu. Mogłaby, oczywiście że mogłaby. Tylko zacznie od poniedziałku. W wolnych chwilach stara się regenerować siły, więc jeśli już musisz ją koniecznie gdzieś zabrać, wybierz miejsce, w którym będzie mogła bezkarnie się zdrzemnąć. Ale może jednak mógłbyś pójść boso? Ma słabość do bambusowych czekoladek i mocnego makijażu. Wie, że świat nie jest czarno biały, ale pomyśl o tym jutro. Kiedyś naprawdę to wszystko ogarnie, ale na razie musi trochę odpocząć.

A Wy co myślicie o tego typu kolorowych, oryginalnych skarpetach? Kojarzycie tę markę? A może macie w posiadaniu skarpety od Nanushki? Jeśli tak - jak się u Was one sprawują? 

Share this:

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. Świetne skarpetki, te łaciate najlepsze!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no skarpetki a la Krówka po prostu wymiatają! Są po prostu wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. genialne, najpiękniejsze jakie widziałam, chętnie zajrzę na tą stronę, może znajdę tam coś dla siebie

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad. Każdy komentarz i obserwacja motywuje mnie do działania. ♥

Thank you for visiting! And I will be really happy if you follow me!
I love you all! ♥

My Instagram: @iamonlyania
My Twitter: @iamonlyania
Snapchat: iamonlyania