Clothes DIY
Ostatnio obejrzałam pewien filmik na youtubie, który zainspirował mnie do stworzenia tego posta. Lubię modę. Jednak nie podążam ślepo za trendami. Wybieram te ubrania czy dodatki, które pasują do mojego stylu. Lubię także oglądać, co nowego znajduje się na półkach sklepowych i robić zakupy. To wszystko sprawia mi ogromną przyjemność, ale dodatkowej satysfakcji daje mi posiadanie czegoś oryginalnego, czegoś co zostało zaprojektowane i stworzone przeze mnie. Jeżeli macie tak samo jak ja, a nie chcecie lub po prostu nie możecie pozwolić sobie na kupno drogiej rzeczy, przeczytajcie do końca ten wpis. Będzie to dosyć rozbudowany post, ale żeby był bardziej czytelny, podzielę go na trzy części. Zacznijmy po kolei:
1. Basicowe koszulki z haftowanym napisem
Co potrzebujemy?
- koszulkę
- kordonek
- igłę
- nożyczki
- długopis
- kredę (może być, ale nie musi)
Wyhaftowałam napisy na dwóch koszulkach. Jedną z nich znalazłam w szafie, a drugą kupiłam w Yupsie za ok. 16 zł. Zaczęłam od naszkicowania liter za pomocą kredy. Później poprawiłam je cienkopisem. Następnie nawlokłam kordonek na igłę i zaczęłam wyszywać. Sposoby haftowania na pewno znajdziecie w internecie lub po prostu poproście o pomoc swoją mamę, ciocię czy też babcię, bo nie umiem tego zaprezentować. Musiałabym stworzyć filmik.
2. Koszulka sportowa z haftowanym napisem i z naszywkami
Do stworzenia tej koszulki potrzebujemy dokładnie takich samych przyborów, jak do tych powyższych, ale musimy dodać jeszcze naszywki, a zamiast kordonka wystarczy zwykła nić. Ilość kolorowych aplikacji zależy od nas samych. W pasmanterii jedna kosztuje ok. 3-4 zł, natomiast ja kupiłam je na allegro i za każdą z nich zapłaciłam 1 zł.
Oczywiście najpierw przystępujemy do szkicowania i wyszywania dowolnego napisu, w wybranym przez nas miejscu. Może to być napis z przodu lub z tyłu albo tu i tu.
Później przystępujemy do przyszywania naszywek, które także umieszczamy według własnego uznania. Oto moja propozycja:
3. Spodnie z naszywkami
Co potrzebujemy?
- spodnie
- naszywki
- nić
- igłę
- nożyczki
W szafie znalazłam spodnie, które kupiłam 2 lata temu. Jednak doszłam do wniosku, że czegoś mi w nich brakuje. Były zbyt nudne.
Stwierdziłam więc, że przyszyje do nich naszywki. Teraz wyglądają zdecydowanie lepiej i już nie mogę się doczekać, kiedy pogoda pozwoli mi je założyć. Są to sportowe spodnie, ale inne (np. jeansy) również można urozmaicić w ten sposób.
To by było na tyle. Tym postem chciałam pokazać Wam, że nie potrzeba mieć dużo pieniędzy, aby stworzyć coś własnego, niepowtarzalnego. Oczywiście jest to pracochłonne i wymagające dużej ilości czasu zajęcie, ale efekty końcowe są tego warte!
Przypadło Wam do gustu coś z moich przeróbek? Lubicie DIY czy wolicie kupować gotowe rzeczy w sklepach?
